SĄ TAKIE CHWILE, KTÓRE ZOSTAJĄ Z NAMI NA ZAWSZE. SĄ TAKIE ZWYCIĘSTWA, O KTÓRYCH MARZY SIĘ LATAMI. I SĄ TAKIE EMOCJE, KTÓRYCH NIE DA SIĘ OPISAĆ SŁOWAMI!
PAWEŁ SZUMIELEWICZ, TOMASZ CIEPŁY, TOMASZ KOŃCZYŁO, SŁAWOMIR MOCEK I DANIEL PRZYSTAJKO – MISTRZOWIE ŚWIATA!
Droga na szczyt nie była łatwa. Już pierwszy mecz z Australią pokazał, że na tych mistrzostwach nie będzie miejsca na chwilę dekoncentracji. Nasi rywale postawili niezwykle trudne warunki, a walka do samego końca trzymała wszystkich w ogromnym napięciu. Polska jednak zwyciężyła i ruszyła dalej!
W starciu z reprezentacją Rosji nasi zawodnicy pokazali pełną koncentrację, przygotowanie i ogromne serce do walki, pewnie wygrywając awans do strefy medalowej. Półfinał ze Stanami Zjednoczonymi ponownie wymagał walki o każdy punkt. To był pojedynek godnych siebie rywali, ale to Polska jako pierwsza dobiła do 45 trafień i zameldowała się w wielkim finale!
A tam czekała Francja – obrońcy tytułu i doskonale znani nam rywale, z którymi spotkaliśmy się również w finale mistrzostw Europy. Zapowiadało się wielkie widowisko i dokładnie takie otrzymaliśmy!
Punkt za punkt. Trafienie za trafienie. Ogromne napięcie, pot, łzy, a nawet krew. Każde trafienie mogło przesądzić o losach złota. Wynik do samego końca pozostawał na styku, a nasi zawodnicy pokazali niesamowity charakter, jedność i wolę zwycięstwa!
Dziś to MY jesteśmy na szczycie świata. Dziś to MY jesteśmy MISTRZAMI ŚWIATA WETERANÓW WE FLORECIE MĘŻCZYZN!

PAWEŁ, TOMEK, TOMEK, SŁAWEK, DANIEL – JESTEŚCIE WIELCY! Dziękujemy za każdą walkę, każdy punkt, każdą kroplę potu i za to, że pokazaliście, czym jest prawdziwa drużyna. Jesteśmy z Was niesamowicie dumni!

Ogromne podziękowania dla naszego trenera i człowieka od zadań specjalnych – Grzegorza Szmidta, który z pełnym oddaniem czuwał nad zespołem i dzielnie wypełniał protokoły!

Madzia i Asia – nasze wspaniałe kobiety, dziękujemy za doping, wsparcie i obecność przy planszy. Wasza energia była z nami przez cały ten dzień!

Kasia, Tomek, Piotrek, Benek, Romek.. bez Was, bez Waszego dopingu, wsparcia, relacji i ogromnego serca to co się dzisiaj wydarzyło- NIGDY NIE BYŁOBY MOŻLIWE! Tylko MY wszyscy wiemy ile zostało wylanego potu, złamanych kling i poświęconego czasu na to, żeby usłyszeć z ręką na sercu Hymnu Polski wśród światowych potęg, które patrzyły na Polską reprezentacje wzdychając i marząc o zajęciu tego najwyższego miejsca! To uczucie, którego nie da się opisać słowami! To coś WSPANIAŁEGO - GALAKTYCZNEGO!
Dziękujemy z całego serca!
Dziękujemy naszym trenerom, sparingpartnerom, rodzinom, wiernym kibicom z Polski, którzy przeżywali z nami każdą chwilę na łączach, oraz wszystkim, którzy wspierali nas na trybunach. Każdy gest, każde dobre słowo i każda chwila wsparcia miały dla nas ogromne znaczenie. Z Panem Bogiem w sercu i opatrznością naszego nieodżałowanego przyjaciela, mentora, opiekuna, którego nam brakuje ś.p. Jacka (czuliśmy że jesteś z nami

) sięgnęliśmy po marzenia! To cud który daje nam jeszcze większej siły i determinacji do dalszej walki!
TO NIE JEST TYLKO NASZ MEDAL. TO MEDAL DLA POLSKI. TO MEDAL NAS WSZYSTKICH!
Z marzeń, ciężkiej pracy, poświęcenia i wiary rodzą się rzeczy wielkie. Dziś spełniło się nasze największe sportowe marzenie.